Ostatni dzień Misji Świętych w naszej parafii przeżywaliśmy pod mocnym i zobowiązującym hasłem: „Nie chowaj wiary w kieszeni”. Było to wezwanie, aby owoce minionych dni nie pozostały jedynie wspomnieniem, ale stały się początkiem nowego stylu życia – odważnego, autentycznego i zakorzenionego w Chrystusie.
Od wczesnych godzin porannych wierni licznie gromadzili się na Eucharystii, uczestnicząc w kolejnych Mszach świętych z nauką misyjną. Każdej z nich towarzyszyło poświęcenie krzyży, palm i dewocjonaliów – znaków wiary, które od tej chwili mają przypominać o podjętych decyzjach i zobowiązaniach duchowych.
Szczególnym momentem była suma parafialna o godz. 12.30, zakończona uroczystym nabożeństwem przy krzyżu misyjnym. To właśnie tam wspólnota parafialna w sposób symboliczny powierzyła Bogu owoce całych Misji Świętych, prosząc o ich trwałość i rozwój w codziennym życiu. Poświęcony krzyż stał się widzialnym znakiem tego świętego czasu – pamiątką spotkania z Bogiem i wezwaniem do wierności.
Popołudniowa Eucharystia oraz Gorzkie żale z kazaniem pomogły jeszcze głębiej wejść w tajemnicę miłości Chrystusa, który oddał za nas swoje życie. Był to czas wdzięczności, refleksji i duchowego domknięcia całego tygodnia.
Wieczorna Msza święta zgromadziła parafian na ostatnim wspólnym spotkaniu misyjnym. W sercach wielu obecnych była wdzięczność za przeżyte dni, za usłyszane słowo, za sakramenty i doświadczenie wspólnoty.
Na zakończenie Misji Świętych ksiądz proboszcz Krzysztof wraz z przedstawicielami Rady Parafialnej oraz grup duszpasterskich wyrazili wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do przeżycia tego świętego czasu:
Z serca dziękujemy ks. Piotrowi Prusakiewiczowi za przeprowadzenie Misji Świętych w naszej parafii. Jego nauki, modlitwa i obecność były dla nas wszystkich źródłem duchowego umocnienia i łaski.
Wyrażamy również wdzięczność s. Monice za współprowadzenie, wspólnocie POSŁANIE za piękną oprawę całych misji i świadectwo wiary, pomoc i zaangażowanie, a wszystkim parafianom – za liczny udział w codziennych nabożeństwach i spotkaniach misyjnych. Dziękujemy także Służbie Ołtarza, organistom oraz kościelnym.
Niech doświadczenie tych dni zaowocuje w naszej parafialnej wspólnocie jeszcze głębszą wiarą, miłością i otwartością na Boga.
Zakończenie Misji Świętych nie było jednak końcem, ale początkiem. Słowa:
„Nie chowaj wiary w kieszeni”
stały się dla wszystkich jasnym wezwaniem, aby żyć tym, co zostało zasiane – w rodzinach, pracy i codziennych relacjach.
Misje się zakończyły – ale misja trwa.
























