POZNAJMY ŚW. FRANCISZKA
Cz. 14. Po śmierci
Życie św. Franciszka, wybrańca Boga i najświętszego z ludzi, jest często porównywane z życiem Jezusa. Poczynając od narodzin w stajni, umiłowanie Boga i uznanie Go za jedynego Ojca w niebie, przez podjęcie misji ewangelizacyjnej w dorosłym wieku, życie w ubóstwie i czystości, zgromadzenie uczniów i naśladowców (początkowo 12!), wędrowanie po prowincjach włoskich niczym po Galilei i Judei, głoszenie Królestwa Niebieskiego, miłosierdzia i pokoju, odprawianie 40-dniowych postów, czynienie cudów mocą wiary, aż po triumfalny powrót do Asyżu niczym wjazd Jezusa do Jerozolimy. Dwie ważne kobiety w życiu Franciszka – Klara i Jakobina to jakby Marta i Magdalena. Cierpiał przez niezrozumienie i odrzucenie, a stygmaty pozwoliły mu na bezpośredni udział w męce pańskiej. Wreszcie, ciało jego sczerniałe i wyniszczone, umęczone przez lata niedostatków i choroby, po śmierci stało się gładkie i jaśniejące, jakby już zmartwychwstałe.
Zaraz po śmierci za sprawą Franciszka zaczęły się liczne cuda. Papież Grzegorz powołał specjalną komisję kardynalską i zarządził zbieranie świadectw o cudach. W ciągu dwóch lat zebrano ich ponad 40. Latem 1228 r. papież przybył do Perugii, gdzie wydał zgodę na kanonizację, a uroczystość wpisania Franciszka do rejestru świętych odbyła się 16 lipca w Asyżu. Miasto było odświętnie udekorowane, kościół św. Jerzego (San Giorgio) ledwie mógł pomieścić zaproszonych gości. Obecnych też było wielu, którzy doznali cudów. Papież, tak wzruszony, że łzy nie pozwoliły mu wygłosić homilii, zszedł do krypty i z wielkim nabożeństwem ucałował trumnę. Następnego dnia brat Eliasz poprosił papieża o wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę bazyliki. Uroczyste przeniesienie zwłok nastąpiło w 1228 r. Tym razem papież nie był obecny na ceremonii. Przybyły tłumy ludzi, lecz łucznicy miejscy je rozpędzili. Sami też nie zostali wpuszczeni do dolnego kościoła, więc dokładne miejsce złożenia ciała pozostało nieznane. Uczyniono tak, gdyż obawiano się wykradzenia zwłok przez któreś z sąsiednich miast. Pozostało tak do roku 1824, kiedy papież Leon XII nakazał poszukiwania. Trumnę wydobyto i umieszczono w dolnej kaplicy, gdzie można oddawać jej cześć. W krypcie grobowej pochowane są również szczątki braci Leona, Rufina oraz pani Jakobiny.
Dzieło Franciszka przetrwało. Grupa zakonów męskich, żyjących wg reguły franciszkańskiej obejmuje franciszkanów konwentualnych, braci mniejszych i kapucynów, braci mniejszych odnowionych i franciszkanów niepokalanej i nadal jest największym zakonem na świecie. Obejmuje 40 prowincji i ok. 37 000 zakonników. Do tego należy dodać 170 000 członków zgromadzeń III Zakonu i 2 300 000 tercjarzy (dane liczbowe z książki „Kwiatki z ogrodu św. Franciszka” wydanej w roku 1990). W Polsce pierwsze klasztory franciszkańskie powstały w 1236 r. we Wrocławiu i Opolu, a następny w 1237 r. w Krakowie.
Zakon żeński również się rozwijał i dzisiaj mamy w świecie ponad 1100 klasztorów, w których żyje 18 000 mniszek klauzurowych. Do Polski sprowadziła je św. Salomea. Dzisiaj w kraju działa 20 domów zakonnych. W Asyżu 30 lat po masywnym kościele dolnym został wybudowany strzelisty i rozświetlony kościół górny. Przez kilka kolejnych wieków trwało ich zdobienie pięknymi freskami przez takich mistrzów jak Giotto czy Cimabue. Świątynia ta jest bazyliką papieską i pozostaje głównym kościołem franciszkańskim, przyciągającym rzesze pielgrzymów i turystów.
Najbliższe dziesięciolecia po odejściu Franciszka przyniosły szereg ważnych wydarzeń. W roku 1232 kanonizowany został św. Antoni, a w 1234 św. Dominik. W roku 1240 nastąpił najazd Saracenów odparty w sposób cudowny przez św. Klarę. Będąc słabą fizycznie pokonała wrogie wojska siłą wiary i mocą Najświętszego Sakramentu, z którym wyszła na mury klasztoru.
Ważnym wydarzeniem był rok 1247, kiedy do Zakonu wstąpił Giovanni Fidanza z Bagnoregio, czyli św. Bonawentura, wielki teolog franciszkański, siódmy generał Zakonu, kardynał, doktor Kościoła, zwany ‘drugim założycielem franciszkanów’. W 1253 roku w San Damiano zmarła św. Klara; została kanonizowana dwa lata później. Na miejscu kościoła św. Jerzego zbudowano klasztor i bazylikę św. Klary, w której znajduje się jej grobowiec.
Warto powiedzieć coś o źródłach wiedzy na temat św. Franciszka. Tuż po jego śmierci papież nakazał spisanie biografii bratu Tomaszowi z Celano. Jest to tzw. Życiorys Pierwszy. Kilka lat później poprosił go o jeszcze bardziej dokładny opis i jest to Życiorys Drugi. Istnieje też anonimowy zapis z XIII wieku zwany „Relacją trzech towarzyszy”. Mamy „Kwiatki św. Franciszka” i „Opis cudów”. Po latach swoją wersję życiorysu spisał także św. Bonawentura. Zachowały się nieliczne pisma samego Franciszka, poza Regułą np. testament oraz listy do Jakobiny.
Dziękuję tym czytelnikom, którzy dotrwali do końca lektury dziejów św. Franciszka. Zostawiam Was z jego pięknym przesłaniem: „Bracia, póki mamy czas, czyńmy dobrze”.
Ewa Derkowska-Rybicka
Bractwo Toruńskich Belenistów
Fot. Bazylika św. Franciszka w Asyżu





